FIFA Mistrzostwa świata

December 9, 2022

Ćwierćfinały Mistrzostw Świata FIFA 2022 – Holandia – Argentyna

Katarzyna "Kasia" Nowak
WriterKatarzyna "Kasia" NowakWriter
ResearcherMatteo BianchiResearcher

Nareszcie zbliżają się ćwierćfinały Mistrzostw Świata FIFA 2022! Pozostało tylko 8 drużyn, po wielu upalnych występach i historycznym zamieszaniu w 1/8 finału zaczyna się robić gorąco.

Ćwierćfinały Mistrzostw Świata FIFA 2022 – Holandia – Argentyna

Ale sytuacja z pewnością się zagotuje, gdy dwóch faworytów turnieju zmierzy się w prawdziwym klasyku Pucharu Świata, gdy Holandia zmierzy się z Argentyną w piątek na Lusail Iconic Stadium o 19:00 GMT.

Biegasz jak w zegarku?

Droga Holandii do ćwierćfinału było tak proste, jak to możliwe. Z dwoma zwycięstwami w fazie grupowej – z Senegalem i Katarem – i jednym remisem z Ekwadorem, holenderska drużyna awansowała na pierwsze miejsce w grupie A z 7 punktami i 5 bramkami na koncie, tracąc tylko raz.

W 1/8 finału zmierzyli się z młodą drużyną z USA, która ma wiele do udowodnienia. Udało się utrzymać Anglię w bezbramkowym remisie – a co ważniejsze, mając większe szanse z tej dwójki – oczekiwano, że Stany Zjednoczone sprostają wyzwaniu i utrudnią życie Holendrom.

Tak się jednak nie stało, ponieważ Holendrzy od samego początku przejęli pełną kontrolę nad meczem, grając szybko podając piłkę i nie pozwalając USA w ogóle widzieć piłki.

W rzeczywistości pierwszy gol w meczu padł od fantastycznego kolektywu, gdzie po łącznie 20 podaniach, Dutch Dumfries wpakował fantastyczną piłkę w pole karne, a Memphis Depay zdobył bramkę po klinicznym pierwszym kontakcie.

Po drugim golu, który był praktycznie kopią pierwszego, USA zdołały zareagować, cofając bramkę, dając im koło ratunkowe z powrotem do gry. Nadzieja na odwrócenie sytuacji nie trwała jednak długo, ponieważ wkrótce potem Dumfries zmarnował kolejną szansę stworzoną z flanek, aby dać Holandii przekonujące zwycięstwo i kliniczny pokaz przed bramką, który z pewnością dał argentyńskim obrońcom jakieś koszmary przed meczem.

Od mniej do więcej

Argentyna słynie z tego, że weszła na te mistrzostwa świata po serii 36 meczów bez porażki, tylko po to, by przegrać swój pierwszy mecz z minnows Arabią Saudyjską, co było z pewnością jednym z największych wstrząsów pucharu.

Jednak zamiast pozwolić, by ta porażka uderzyła im do głowy i przeszkodziła w występie w Pucharze Świata, południowoamerykańscy giganci odbili się od solidnych zwycięstw z Meksykiem i Polską, na czele z imponującymi występami ich kapitana, Lionela Messiego.

Nie inaczej było, gdy spotkali ognistą australijską drużynę w 1/8 finału, gdzie Lionel Messi mógł świętować swój tysięczny występ, otwierając wynik charakterystycznym niskim uderzeniem z lewej strony 3 obrońców, co pozostawiło bramkarza bezradnym.

Julian Alvarez strzelił sensacyjnego gola, wytrącając bramkarza Australijczyka z piłki, błąd, który pozostawił Alvareza z rzutu wolnego na otwartą bramkę. Jednak mecz się nie skończył, ponieważ Australii udało się odzyskać jednego dzięki ogromnemu odbiciu na uderzeniu, które nawet nie zmierzało do bramki.

Lionel Messi spisywał się najlepiej w drugiej połowie, robiąc show dla fanów i kładąc 3 asysty na złotym talerzu swoim kolegom z drużyny. Niestety, przypominając ich kampanię na Mistrzostwach Świata 2014, wszystkie te szanse zostały brutalnie zmarnowane, pozostawiając Argentynę niebezpiecznie blisko remisu w ostatniej minucie, którą zatrzymała tylko wspaniała obrona Martineza.

Chociaż wynik 2:1 tak naprawdę nie mówi o tym, jak komfortowo czuła się Argentyna w tym meczu, to jeśli nie uda im się wykorzystać swoich szans przeciwko Holandii, na pewno będą cierpieć.

Bitwa dwóch gigantów

Fani piłki nożnej na całym świecie zdecydowanie ślinią się po jednym z najbardziej soczystych pojedynków, jakie do tej pory odbyły się na Mistrzostwach Świata. 

Podczas gdy Holandia może pochwalić się lepszym ogólnym bilansem przeciwko Albiceleste – z czterema zwycięstwami i dwoma remisami w dziewięciu meczach, jeśli chodzi o Mistrzostwa Świata w piłce nożnej są wyrównane, każdy ma 2 zwycięstwa i 1 remis.

Ostatni raz spotkali się w 2006 roku, kiedy bohaterstwo Sergio Romero w rzutach karnych doprowadziło Argentynę do zwycięstwa.

Bardzo wymowną statystyką jest jednak to, że Holandia nie przegrała meczu ćwierćfinałowego od 1994 roku, podczas gdy Argentyna awansowała z tej rundy tylko raz z ostatnich 4 pucharów.

Dodatkowo, teraz Holandia wchodzi do tego meczu z imponującą serią meczów bez porażki, która wzrosła do 19 meczów.

Spodziewaj się wielu emocji i bliskich rozmów w tym meczu, ponieważ obie nastawione na atak drużyny będą dążyć do zwycięstwa. Po kursie 2,50 godz Daj spokój, ten wygląda bardzo kusząco!

About the author
Katarzyna "Kasia" Nowak
Katarzyna "Kasia" Nowak
About

Kasia Nowak, pochodząca z historycznego Krakowa, jest ekspertem w dziedzinie lokalizacji kasyn online w Polsce. Dzięki połączeniu tradycyjnych wartości z nowoczesną wiedzą o grach, rewolucjonizuje polskie doświadczenia z kasyn online.

Send email
More posts by Katarzyna "Kasia" Nowak

Aktualności

Genesis Invitational 2024: Ulubione, szanse i przewidywania
2024-02-14

Genesis Invitational 2024: Ulubione, szanse i przewidywania

Wiadomości